QUO VADIS...GA-POLU...GDZIE PROWADZISZ TEN LUD...

QUO VADIS...GA-POLU...GDZIE PROWADZISZ TEN LUD...
ePub czas dodania: 2014:02:18 19:02 komentarzy 0
Czasem dochodzi do takich momentów, że człowiek musi się zatrzymać i przeanalizować pewne spostrzeżenia...i przyjrzeć się bardziej środowiskom patriotycznym...


 

Byłem wielkim fanem Gazety Polskiej z całą infrastrukturą towarzyszącą...co środa wypatrywałem w kiosku gazety, która dawała nadzieję na obnażenie wydarzeń smoleńskich...


 

Gazetę Polską zacząłem kupować regularnie, gdy w TVP1 przestawiono wajchę i dało się poznać, że zapadła kurtyna cenzury i zaczęto rozmywać temat Smoleńska, kierując uwagę lemingów na pierdoły mocno związane z grillowaniem kiełbasy zwyczajnej. Człowiek szuka jednak źródeł, które pozwolą mu na zaspokojenie głodu informacji...Ga-Pol dawał nadzieję na rzetelną informację, nawet chciałem swego czasu mocno działać w tych środowiskach. Mój zapał jednak słabł, drażniło mnie zawsze chwalenie się rednacza Sakiewicza, ile to nakładu sprzedanego wzrasta co tydzień. Oczywiście oznaczało to wielkie wpływy ze sprzedaży tegoż czasopisma, z czasem przekonałem się, że wspieranie Gazety Polskiej według mnie nie ma sensu. Przyglądając się tym mediom GP - codziennie GP tygodnik, niezależna, czy naszeblogi można zauważyć jeden charakterystyczny trend, czyli "straszenie Rosją", lub tematy około rosyjskie...tego nie zauważyłem tylko ja, wiele jest takich opini wśród ludzi poważnych i rozsądnych, a zwłaszcza patriotycznych i prawicowych. Straszeniem przed czymś można zaliczyć do psychomanipulacji, gdzie osoba straszona może być bardziej podatna na niesamodzielne myślenie, lub bardziej emocjonalnie reagować na pewne sygnały. Oczywiście ja uważam, że Polacy nie powinni się niczego bać, a prawdę powinno się przekazywać w sposób obiektywny, bez otoczki sensacyjności.


 

Nie jest moją intencją wchodzenie w finanse środowisk GP, lecz gołym okiem widać, że rozrosło się to bardzo, wejście TV Republika na platformę Polsatu dla mnie jest sygnałem, że media te mogą być już podatne na wpływy z zewnątrz (lobby reklamodawców), a więc nie będzie to już niestety medium stricte niezależne i obiektywne.

Dało sie też zobaczyć konflikt GP z mediami O. Rydzyka, gdzie można było zauważyć, że GP odchodzi bardziej w komercję, a oddala się od misyjności...


 

Taki trend można było zaobserwować zaraz po katastrofie Smoleńskiej...na pogrzebie prezydenta Lecha Kaczyńskiego stałem koło młodej kobiety, która oczywiście była wstrząśnięta Smoleńskiem, ale wtedy zapytałem się jej, czy nie uważa, że to był zamach wykonany przez Rosjan, na to ona ze zdziwieniem odrzekła, czy ja sobie wyobrażam, że jeśli by tak było, jakie wtedy byłyby międzynarodowe reperkusje...?


 

Teraz już wiem, że nie byłoby żadnych międzynarodowych reperkusji, ponieważ Smoleńsk, to sprawa międzynarodowa i to jest fakt, widząc choćby po działaniach, albo wręcz braku działań NATO...(przecież zginęli oficerowie NATO, jakby nie patrzył... i nie przekonuje mnie tłumaczenie, że na śledztwo NATO nie wyraził zgody rząd Polski, gdyż przecież narażone na przejęcie przez obce państwo były tajemnice paktu )...dlatego tendencja jest raczej na wyciszanie i to się niestety udało.


 

Dobra, wróćmy do tematu straszenia Rosją...wymieniłem parę zdań mejlowo z prominentnym działaczem GP, oczywiście nie będę ujawniał personaliów, bo nie chodzi o to, aby tworzyć rozdźwięk, ale żeby zobaczyć, jaki trend środowiska GP wszczepiają w swoich wyznawców.


 

Ten gość wyłapał w moim poście zdanie, które nie spodobało mu się, mianowicie napisałem, że polską racją stanu jest "padnięcie Unii Europejskiej". Ja uważam, że tylko model wspólnoty państw na zasadzie Europy Ojczyzn, jest sprawiedliwością dziejową i prawdziwą wolnością dla tychże... bez tego przepastnie drogiego, i debilnego Parlamentu Europejskiego, który tylko dokręca śrubę krajom biedniejszym, aby bogatsze mogły być bardziej bogatszymi...

Napisał mi, że jeśli "padnie Unia", to zostaniemy jako Polska sam na sam z Rosją (typowe)...i że oni nie są korwinowcami, aby zwalczać Unię.

Odpowiedziałem mu, że Unia w żadnym wypadku nie chroni interesów Polski, vide embargo na polskie mięso, gdzie każdy, inny, unijny kraj może spokojnie eksportować... no chyba, że chodzi mu o ochronę militarną... ale jak mu napisałem, żaden kraj w Europie, a nawet Stany Zjednoczone, które podobno są sojusznikiem Polski, nie będzie umierał za Smoleńsk.

Odpisał mi, że jednak Unia poczęści chroni polskie interesy, bo Trybunał przyjmuje nasze skargi na ubekistańskie sądy, że Unia wymogła zmianę/korektę umowy gazowej z Rosją, stara się zablokować South Stream itp., itd. Dlatego nie zwalczamy Unii, choć ją krytykujemy i rządy warszawskie, że nie walczą w jej ramach o nasze interesy. Pan może sądzić i pisać, że Unia to wcielone zło i najlepiej, żeby się rozpadła, ale my nie promujemy takiego nurtu, który uważamy za korzystny dla Rosji, a w pewnej mierze także dla Niemiec, przynajmniej w chwili obecnej.


 

Tyle jeśli chodzi o polemikę...


 

Jeśli chodzi o gaz, to i tak płacimy chyba najdrożej w Europie...a ta sama Unia nie potrafiła zablokować szkodliwego dla Polski North Stream (sic !), więc bycie Polski we wspólnocie jest nie tylko szkodliwe, ale wręcz toksyczne...nie będę się rozpisywał o rypaniu Polski przez Unię, bo każdy rozsądny człowiek wie, że takie jest niestety zjawisko...natomiast pytanie brzmi dlaczego środowiska GP straszą Rosją, a utrwalają Eurokołchoz ?

Uważam, że od dłuższgo czasu w Polsce toczy się taki cichy Majdan, być może Rosja straciła w Polsce swoje wpływy i skorzystała z szansy by siedzieć cicho by pozostawić Polskę na żer zachodnich korporacji...albo dostała swój kawałek tortu i to jej wystarczy, lub obie strony dzielą się po cichu...

Ekspansję zachodnich korporacji w Polsce widać gołym okiem, tzw. prywatyzacja to nic innego tylko wyprzedaż majątku narodowego zachodnim korporacjom, dlaczego nie Polakom, tylko zawsze zachodnim korporacjom ?

Dlatego według mnie, środowisko mediów patriotycznych się teraz wykrystalizowało...ja nie wierzę w szczerość intencji środowisk GP jeśli trend jest na utrwalanie Eurokołchozu, a nie dążenie do niepodległości, zwłaszcza gospodarczej naszego kraju. W takim wypadku to ja nie widzę tutaj przyszłości...żeby znów się nie okazało, jak z gazetą Michnika, kiedy trzeba było wielu lat, aby wyszło na jaw, że nie jest to żadna gazeta prawicowa, solidarnościowa, tylko tuba propagandowa żydolewicy...

Niezmiennym medium, już od wielu lat jest Nasz Dziennik i media O. Rydzyka (czytam , słucham prawie od poczatku istnienia), gdzie cały czas te media są atakowane i deprecjonowane, a zwłaszcza wyśmiewane tylko dlatego, że są katolickie i przedewszystkim propolskie...jeśli Polacy będą się jednoczyć wokół tych mediów i wspierać je, to jest duża szansa, że społeczeństwo będzie miało informacje nie skażone obcym elementem...



 

licznik: 2693 + 3 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze
  1|0
Zaskoczyłeś mnie trochę takim tekstem :)

Choć moim zdaniem jest to trochę bardziej skomplikowane... A szczególnie sprawa Smoleńska. Oczywiście, że to sprawa międzynarodowa, ale choć tak na prawdę nie wiadomo "dlaczego", to jednak ja osobiście cały czas trzymam się swojej teorii:

- Lech Kaczyński za bardzo zagrażał pewnym środowiskom (aneks WSI, za dużo wiedział o niektórych ludziach i być może pewni ludzie obawiali się o własną skórę)
- umowa gazowa z Rosją i darowanie ogromnego długu Rosji - to była część umowy pomiędzy ludźmi o których piszę wyżej i Rosją w zamian za odpowiednio gęstą mgłę w Smoleńsku...
- Mogły dochodzić do tego jeszcze inne powody: ochrona agentów rosyjskich, których Lech Kaczyński miał na celowniku, pozbycie się wroga, który dość ostro nastawał na Rosję i chciał mocnego i ostatecznego przepolaryzowania na stronę zachodnią itp.
- może dodatkowym powodem była jego chęć instalowania tarczy antyrakietowej...

A straszenie Rosją, to niestety, ale wydaje mi się, że Polska po stokroć potrzebuje straszenia Unią Europejską, bo to są wg mnie nasi najwięksi wrogowie. Zabrzmi dziwnie - ale wg mnie jest to banda satanistów. Bo jak można interpretować wdrażanie ideologii gender i chęć demoralizowania dzieci i młodzieży? Nie wiem czy wiecie, ale widziałem wytyczne dla wychowawców przedszkoli i szkół, w których każe się uczyć, że pieszczenie łechtaczki może być bardzo przyjemne, że tak jak się chce czekolady, tak można również chcieć seksu, że bycie lesbijką to nic nadzwyczajnego, że warto rozpoznać, czy taki styl życia nie byłby dla danego dziecka lepszy itp...

2014-02-19 21:15
# @Obsługa techniczna 0|0
cześć...ja jeszcze przed referendum byłem przeciwny Unii, sam pod kościołem rozdawałem ulotki z moją Squaw, na których były informacje, które spełniły się co do joty...ale wypowiedź tego gościa pozbyła mnie złudzeń...trzeba bardziej straszyć Unią, a oni utrwalają Eurokołchoz, zadaniowi ???... pozdrawiam niepoprawnie
2014-02-20 13:33
# @trybeus 0|0
Zobacz tylko jedną ciekawostkę - jak nagle te wszystkie "oficjalne środowiska patriotyczne" (od Michnika i PO aż po opozycję) jak jeden mąż stali się jednomyślni w sprawach unii, ich gorącymi zwolennikami...
2014-02-21 04:44
# @Obsługa techniczna 1|0
... a dokładnie to chodzi mi o to, że jeszcze nie tak dawno te wszystkie sakiewicze nas straszyły, ze nasza władze oddają nas w łapska Ruskich... Ten cały euroentuzjazm obecny w tych wszystkich środowiskach pokazuje, ile to straszenie było warte.

A to, że do łask wróciło WSI i ten cały postkomunistyczny establishment, to inna sprawa... Ci ludzie jak dziwki - robią takie rzeczy nie z miłości do Polski, czy Rosji, czy jakiegokolwiek innego kraju, ale dlatego, że są k***wami i dostosowują się do tego, czego się od nich oczekuje.
2014-02-21 05:11