CZEGO BOJĄ SIĘ NIEPOPRAWNE KOGUTY...?

ePub czas dodania: 2013:01:31 22:48 komentarzy 0

Gdy już fala tsunami zmyła Nowy Kurnik z powierzchni ziemi i rozbitkowie znaleźli się na pontonie ratunkowym, niektórzy postanowili schronić się u Kogutów Niepoprawnych. Gdy już obrano kierunek i załoga zaczęła wiosłować w tym kierunku, na nabrzeżu zebrała się już spora grupka tychże Kogutów. Obserwowali z oddali zbliżający się ponton i podśmiechiwali się między sobą.
- Popatrzcie tylko, Titanik zatonął, zbliża się desant nowokurnikowy...- zapiał pierwszy Kogut
-He he, raczej rozbitkowie, a nie desant- zapiał następny
-Weźcie bosak, przedziurawimy im ponton he he he- zapiał jeszcze jeden
-A nie piałem o tym...piałem, no ale oni nie chcieli nawet słuchać - z wyraźną satysfakcją zapiał następny Kogut.
- Co wy pieprzycie, przecież to piraci, pewnie szykują się do abordażu... - zapiał cięko jakiś inny Kogut z tyłu.
- To Koguty WSI-ioki i Koguty Trolle- znowu zapiał inny -pewnie będą chcieli nam wyżerać ziarno z korytek.
-Tak jest - zapiał jeszce jeden, wyraźnie oburzony - będą sypiać na naszych grzędach.
- I będą czubić nasze Kury !! - zapiał następny Kogut
Ponton dopływał już do nadbrzeża i Koguty Niepoprawne zaczęły prawić morały Kogutom Rozbitkom.
-Pamiętajcie, że jesteście tu tu tylko gośćmi- znowu zapiał pierwszy Kogut - bo wiecie, my jesteśmy patrioty, a wy to niewiem - dokończył pianie Kogut
- No i o wyżeraniu z korytek nie ma mowy - zapiał następny - no i trzymajcie się z dala od naszych Kurek.. I takie oto powitanie zgotowały niektóre Koguty Niepoprawne Kogutom z Nowego Kurnika...

PS. Posłużyłem się tym opowiadaniem, by w satyrze pokazać jaki portal Niepoprawni.pl jest "gościnny" w stosunku do innych. Zauważyłem, ze Kurnik Niepoprawny specjalnie nie różni się od Nowego Kurnika. Gdakanie od trzech dni o "rozbitkach", "WSIokach", "piratach" świadczy o tylko o pogardzie dla tych ludzi, którzy swoim pobytem tam chcieli jakąś dobrą rzecz zasiać, choć na NE była gleba jałowa jak diabli...ale jestem przekonany, że nie poszła ta praca na marne...było tam wielu naprawdę radykalnych katolików i ludzi, którym naprawdę dobro Ojczyzny leżało na sercu.
Wstyd mości panowie blogerzy niepoprawni...gdzie jest stare polskie porzekadło "Gość w dom , Bóg w dom"...bo jakby tak przeanalizować blogerów, którzy przyszli tutaj z NE to jest ich może kilku, lub w najlepszym wypadku kilkunastu...więc po co to gdakanie od trzech dni ???
Nawiązuję oczywiście tutaj do posta blogera Dixi i dyskusji pod nim..niestety dyskusja pod tym postem przypomina jak żywo sytuację jakby do Kurnika wrzucić petardę dymną...

licznik: 2607 + 1 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze